
W południe grupa współpracujących przy Kontakcie studentek i studentów spotkała się z Robertem Wilsonem. Tematem przewodnim była struktura reżyserska wypełniona emocjami aktora oraz wolność interpretacji dzieł.
Po godzinie 15:00 przed Teatrem Horzycy rozpoczął się jeden z trzech zaplanowanych happeningów „Widzialni/Niewidzialni”. Grupa wolontariuszy zasilona studentami krakowskiej Pracowni Performance ASP pod opieką artystyczną Artura Grabowskiego przeszła ulicami toruńskiej Starówki. Forma slow motion i pętla inspirowane zostały spektaklami invisibili (Niewidzialni) Auréliena Bory’ego i Dorian Roberta Wilsona. Kolejne działania 5 i 6 czerwca!






O 17:00 w przestrzeni Areny Toruń odbył się pokaz spektaklu „Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję” w reż. Mateusza Pakuły. To opowieść o historia bezradności i wściekłości na instytucje państwa, służbę zdrowia i Kościół, które zadają chorym dodatkowe cierpienia. Przede wszystkim jednak to historia o „współumieraniu”, które każdy i każda z nas może doświadczyć. Po wszystkim odbyło się spotkanie z reżyserem i aktorami.







Wieczorem na CKK Jordanki po raz drugi zobaczyliśmy, a tym samym pożegnaliśmy „Doriana” na tegorocznym festiwalu.
Fot. Wojtek Szabelski

